random1.gif
View guestbook
Displaying 60 - 80 of 182 results Add new entry
Name Message
erka
Posted at poniedziaek, 12 lutego 2007 08:18
Na marzec sie szykuje wernisaz Sekty Plastycznej- SMOKI, oraz spektakl Sekty, Teatru Kto i Heksagonu... właściwie to na kwiecień, takie spotkanie prima aprilisowe... A ty Respondi nie masz telefonu, żeby zapytać???
 
Respond
Posted at pitek, 09 lutego 2007 14:07
Zatem pytam. Co się szykuje na marzec?
 
Respond
Posted at pitek, 09 lutego 2007 14:06
Nie wiem, czy od tego coś się zmieni w moim życiu, ale się wpisuję. Chciałem zapytać, co się szykuje na Marzec, bo mój scenariusz jest gotowy (ten odnośnie pleneru plastycznego "SMOKI").
 
erka
Posted at roda, 31 stycze 2007 10:22
Na podstronie nr 6- zdjęcia, znaleźć można fotografie dodane do strony, pochodza z wyjazdów teatru KTO do Skierniewic i Gdańska. Zdjęcia najnowsze ukażą sie lada dzień, prawdopodobnie na podstronie nr 11.
 
erka
Posted at roda, 17 stycze 2007 06:41
Dla zainteresowanych, wprawdzie Fieter w tej chwili w Ozimku niczego nie pokazuje, ale 19 stycznia bedzie ze starym Gombrem w Gorzowie, a w lutym na przegl?dzie horynieckim ze Skurdalem.
 
erka
Posted at czwartek, 11 stycze 2007 11:56
Hmm, aczkolwiek sporo tych słów było w filmie teatru KTO (tak czy owak uważam, iż zasadnie, bo o pewnym rodzaju ludzi mówiły te 3 nowele), tak już spektakle pokazywane w ramach "5-10-15. opus drugie" chyba nie były w żaden sposób obraźliwe i szokujace słownictwem: Krzyżaki, Woda w płucach czy Wizyta. Reszta to nie moja realizacja wiec nie bedę tłumaczył. Tak czy owak, dziekuję za głosy odbiorców, o to właśnie w tym całym bałaganie istniejacym w księdze gości chodzi- by takowe istniały. pozdrawiam.
 
miastowa
Posted at roda, 10 stycze 2007 12:40
hehe...no tak, uderz w stół a nozyce sie odezwaTongue...zawsze sie znajdzie ktos kto najpierw skrytykuje co nieco, potem pochwali a na koniec doprawi ta mieszanke jakims pompatycznym zdankiem, zaczepiajacym o chmury....ale to bron boze nie krytyka z mojej stronyTongue tak naprawde to sie zgadzam, bo teatr powinien podwyzszac poziom widza a nie widz (niestety czesto)obnizac poziom teatru, a moze to na odwrot powinno byc??Tongue sama juz nie wiem...nie mniej jednak czekamy na kolejny projekt dosc niecierpliwie...tylko tym razem moze bez tylu k i ch? w koncu sa jeszcze inne litery alfabetuSmile
 
Luke Skywalker
Posted at roda, 10 stycze 2007 12:33
Cisza... przed burzą? Niepokojąca na pewno. Ale kogo? Twórców? Możliwe. Być może chcieli wywołać u widza coś więcej niż śmiech (a ostatnimi czasy nie jest to trudne, wystarczy kilka słów na k...), coś więcej niż zachwyt. A brak jakichkolwiek słów krytyki, czy uznania na tej stronie zdaje się świadczyć, że niczego ponadto nie osiągnęli. I trudno powiedzieć, jaka jest ku temu przyczyna; zły dobiór odbiorcy? Czy nie ta scena? Może jednak repertuar? Może warto dodać więcej tych słów na Ka i Cha, a najlepiej doprawić jeszcze Jotami i czekać tylko jak te księgę zaleją fale dyskusji. Chyba jednak nie. Nie warto zabiegać o poklask wśród wielbicieli tłustego mięsa, wywlekać w ten sposób teatr na ulicę, bliżej ludzi. Chyba jednak podoba mi się obecny stan. Ta cisza. Wobec, której okazuje się, że tylko twórcy mają coś do powiedzenia. I niech mówią jak najgłośniej, bo dobrze im to wychodzi. Niech mówią i wystrzegają się cytowania, a wtedy usłyszy ich nie tylko Ozimek, najbardziej oddalony od wspaniałego centrum wszechświata.
 
erka
Posted at poniedziaek, 11 grudzie 2006 07:34
Ponieważ dotarły do mnie pewne przerażające wiadomosci na temat odbioru spektaklu "Wizyta" przez grono (pewną jego część) nauczycielskie, donosze uprzejmie, że postac nauczycielki grana przez Orianę nie powina byc utożsamiana z rzeczywistą dyrektorką ozimskiego Gimnazjum. Swoja drogą- fakt przeniesienia akcji z Gullen do Ozimka nie powinien oznaczać aż tak daleko idących spekulacji, które co prawda mnie osobiście nie przeszkadzają, a nawet cieszą, lecz jednocześnie są wyssane z palca. Idąc tym tropem trzeba stwierdzić, iż nasz proboszcz jest pastorem a burmistrz kobietą, co jak wiadomo jest sporym nadużyciem. Drodzy Państwo, ten tekst został napisany przez szwajcarskiego dramaturga Durrenmatta, który na temat Ozimka nigdy w życiu nie słyszał (zmiany w nim poczynione dotycza zaledwie szczegółów topograficznych). Pozostawiając Państwa z ta zaskakującą wieścią, serdecznie dziękuję za udział w naszych spotkaniach i namawiam do pozostawienia tutaj śladu po nich.
W realizacji obecnie jest spektakl teatru Fieter: "Którzy upadają (słuchowisko)". Planowana premiera powinna odbyć się na przełomie stycznia i lutego, o ile znajdzie się miejsce w Ozimku, w którym spektakl będzie można wystawić...
 
miastowa
Posted at niedziela, 10 grudzie 2006 09:20
no wlasnie...poki co nic nie mozna zrobic takim pisakom, ale jak masz potrzebe pisania to jest cos takiego jak word w kompie...
 
gofer
Posted at niedziela, 10 grudzie 2006 06:12
A co ja sie mam nie wpisac, a wlasnie ze sie wpisze mimo ze nie mam nic do powiedzenia. A wy sobie narzekajcie, a ja sobie bede pisal, ha ha ha, co mi zrobice. sdjfhjhdfwelwsahefilweyhfdjklshfbsklducvjsdc
 
miastowa
Posted at sobota, 09 grudzie 2006 06:12
jeszcze jedna sprawa - nie interesuja mnie domniemane spodnie p. Biskupa, ale interesuje mnie jego opinia na temat wlasnego spektaklu - czy moze sie nia Pan podzielic? z gory dziekuje
 
miastowa
Posted at pitek, 08 grudzie 2006 23:38
cholerka...czytam te wpisy i wlasnym oczkom nie wierze (dlatego wcale nie dziwi mnie wpis eRKi o umieraniu..)! ludzie jesli macie pisac takie komentarze to moze wcale ich nie piszcie - nie chce byc okrutna ale przyszla banda gimnazjalistow na spektakl wlasnego nauczyciela od angielskiego i wychwala Go pod niebiosa...ja wiem ze tutaj mozna sie dzielic roznistymi wlasnymi opiniami, ale apeluje o myslenie - gdzie jakas konstruktywna krytyka albo choc jej zalazek? co do spektaklu Pana Biskupa...wydaje mi sie ze mimo wszystko spektakl ponizej poziomu rezysera...pomysl dobry i pare scen ktore wymagaja umiarkowanych gratulacji, ale jeszcze spora dawka zwyklej "kaszany"! Musze tu zaznaczyc ze gratuluje Bartkowi - jego chociaz slychac bylo! scena bicia w slajdach do bani!!! Ale fragment rozmowy z wykorzystaniem zdjec byl dobry..jednym slowem chyba zabraklo dopracowania..?
co do "swiat doktora libedsteina" - spora dawka dobrze znanego humoru..koncowa scena moze sprawiac wrazenie niedopracowanej..troszkeSmile slowa uznania naleza sie Robertowi, ale nie zgadzam sie ze byl lepszy od Marka (poprzedniego Igora) - kazdy byl innySmile gratulacje naleza sie tez Rafałowi - w koncu wymyslil i zrealizowal spektakl no i zagral doktorkaTongue nie zapominam tez o Patryku - bez mikolaja swiat przeciez nie maTongue...to chyba tyle - w kazdym razie gratulacje dla obu teatrow za odwage, animusz i wyjscie na sceneWink za dwa dni kolejne spektakle - do boju sekta, czekamy z niecierpliwosciaSmile pozdrawiam komentujacych
 
erka
Posted at wtorek, 05 grudzie 2006 07:07
No cóż- pora umierać...
 
ju
Posted at poniedziaek, 04 grudzie 2006 15:58
chcialam serdecznie podziekowac za wczorajszy wieczór. "świeta dr liebedsteina" jedno z lepszych przedstawien ozimskeigo teatru w moim mniemaniu, uklony dla pana Roberta, swietna gra głosem. "toksyny" no coz. ktos stanal na wysokosci zadania. moge tylko pogratulowac i życzyc by nie spoczał pan na laurach. było warto poswiecic czas. pozdraiwam i z niecierpiwoscia czekam na niedzieleSmile
 
esce
Posted at poniedziaek, 04 grudzie 2006 15:03
Cóż dziękuję za wcozrjaszy wieczór. Bo było na co popatrzeć, święta u dr. Libedsteina wprowadziły mnie w bardzo wesoły nastrój ( tutaj pokłony dla p.Roberta za wspaniałego Igora (najlepszy z dotychczasowej dwójki(?) Igorów )ciekawa koncepcja, chociaż koniec mnie nieco rozczarował. Natomiast "toksyny mocno mną wstrząsneły, bo nie spodziewałam się zobaczyć czegoś takiego na ozimskich deskach. Czekam na przyszłotygodniowe spektakle
 
erka
Posted at wtorek, 28 listopada 2006 11:28
tak tu cicho o zmierzchu... to zastanawiajace, pojawiaja się wpisy na temat spodni Tomka B, jego domku, urody, mojej budzacej zgrozę facjaty, potem zaś utyskiwania, że sie nic nie dzieje... ale jak przychodzi co do czego i robimy spotkania teatralne, to pies ze złamana noga tutaj nie zajrzy. Ostetecznie ta księga gości jest właśnie po to, by móc wpisać: spektakl był do el'd-upy (lub wspaniały), po to, by cos zasugerować, podzielić sie opiniami. Wychodzi na to, że nikogo nie obchodzi to co widział, to deprymujące, ale wyglada na to, że trzeba sobie z tym radzić przy pomocy psychatry...
 
TB
Posted at pitek, 17 listopada 2006 07:26
Po lekturze niektórych wpisów jestem, mozna by rzec, zdruzgotany. Fascynacja moją osobą jest niezdrowa i niezrozumiała gdyz nigdy o to nie zabiegałem. Jesli idzie o tampony i wsadzanie ich sobie (albo raczej tym ktorzy o tym pisza) w dupe to juz idiotyczna przesada. Ta ksiega jest dla ludzi, ktorzy chca sie wymienic pogladami na temat teatru a nie dla prymitywnych entuzjastów "Zagubionych" i brukowców wszelkiego rodzaju. O kulturze osobistej nie wspomne. Nigdy nie twierdziłem, ze jestem swietnym aktorem, zawsze uwazałem sie za amatora. Jesli jakis cawaniak wie jak zagrac (bez ukonczenia odpowiedzniej szkoły) na scenie w obecnosci 150 osób zachowując sporą doze naturalizmu i profesjonalizmu scenicznego, zapraszam. Zmierzmy się, wtedy zobaczysz jeden z drugim jak trudna to sztuka. Robercie, chyba powinienes nając jakiegoś administratora lub sam nim zostac i usuwać wpisy na żenująco niskim poziomie.
 
osoba co zęby szczerząca
Posted at wtorek, 07 listopada 2006 20:09
ohohohohohoh...szaleństwo - 3 imprezy, w koncu cos na szersza skaleSmile tak trzymac...głucha cisza (chodzi o pewien niedosyt w premierach) az tu nagle z impetem i galanteriąSmile ukłony i czekamy z niecierpliwościąSmile
 
erka
Posted at poniedziaek, 30 padziernik 2006 11:24
Pozdrowienia dla uczestników krakowskiego festiwalu, którzy uczestniczyli w koncercie wokalnym w pokoju teatru TATA na 2 piętrze. Dla pozostałych wyrazy ubolewania z powodu ich nieobecności...
 

««  start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast.  » koniec »»
© 2021 Teatr Fieter | Powered by Joomla! | CMS